Home Aktualności Sydney Trains: Zwrot akcji po śmierci kobiety po tym, jak została potrącona...

Sydney Trains: Zwrot akcji po śmierci kobiety po tym, jak została potrącona na stacji Punchbowl

19
0


Australijczycy zastanawiają się, dlaczego Wietnamka poszła odzyskać zgubiony przedmiot z torów, zanim została śmiertelnie potrącona przez pociąg Sydnejjest na zachodzie.

Tuyet Nguyen, 52 lata, była na wakacjach w Sydney, gdzie odwiedzała rodzinę, gdy we wtorek po południu została potrącona przez pociąg na stacji Punchbowl.

Wiadomo, że pani Nguyen zgubiła pantofel i weszła na tory, jednak nie udało jej się wrócić na peron przed przyjazdem pociągu.

Ośmiowagonowy pociąg jadący z prędkością 100 km/h może przejechać 500 metrów, aby się zatrzymać, co oznacza, że ​​tragedii nie dałoby się zapobiec, nawet gdyby maszynista zauważył ją na torach.

Wejście na korytarz kolejowy jest nielegalne, chyba że przechodzisz lub przejeżdżasz przez przejazd kolejowy.

Wielu Australijczyków twierdzi, że incydentu można było uniknąć, gdyby pani Nguyen poprosiła o pomoc w odzyskaniu zgubionego przedmiotu.

„Nie rozumiem, dlaczego nie poszła do konduktora i nie pozwoliła mu zająć się odzyskaniem swojego buta. To niepotrzebna tragedia i tak traumatyczna śmierć” – napisała pewna osoba w Internecie.

„RIP i kondolencje dla jej rodziny, ale naprawdę przez kapcie! Nie mogę nie być jednocześnie smutna i zła” – powiedziała inna.

Wiadomo, że pani Nguyen (na zdjęciu) zgubiła pantofel i weszła na tory, jednak nie udało jej się wrócić na peron przed przyjazdem pociągu

Trzeci dodał: „Smutne, że jeden kapeć stał się przyczyną smutku i traumy u niezliczonej liczby osób.

„Rodzina dziewczyny, maszynista pociągu, ich rodziny, ratownicy, świadkowie, ich rodziny, ludzie w pociągu. Skutki tego będą odczuwalne przez wiele lat”.

Jednak wielu Australijczyków sympatyzowało z panią Nguyen, co sugeruje, że mogła ona nie być świadoma ryzyka.

„W Wietnamie jest taki wolno poruszający się pociąg na poziomie gruntu, gdzie znajdują się wszystkie targi, i on po prostu przejeżdża” – powiedział jeden z nich.

„Nasze platformy nie są zaprojektowane w ten sam sposób i nie ma tam żadnego wyjścia ani bezpiecznej, dostępnej przestrzeni, do której mogliby się udać ludzie, którzy spadną z platform”.

Inni twierdzą, że pasażerowie powinni zastanowić się nad tym, jak ich działania wpływają na maszynistów.

„Ludzie zawsze zdają się zapominać, jaki wpływ to ma na kierowcę” – napisała jedna osoba.

Drugi dodał: „Mam nadzieję, że maszynista pociągu wyzdrowieje, to nie jego wina”.

Służby ratunkowe natychmiast przybyły na stację, a ekipy straży pożarnej i ratunkowej z Nowej Południowej Walii (na zdjęciu) podjęły działania mające na celu uwolnienie kobiety spod pociągu

Służby ratunkowe natychmiast przybyły na stację, a ekipy straży pożarnej i ratunkowej z Nowej Południowej Walii (na zdjęciu) podjęły działania mające na celu uwolnienie kobiety spod pociągu

Inny dodał: „Kierowcy i ekipy ratunkowe również muszą radzić sobie z tą niepotrzebną śmiercią.

„Wyrazy współczucia dla jej rodziny, ale niech to będzie nauczka dla nas wszystkich. Pociągi to nie samochody, one po prostu nie zatrzymują się nagle”.

Do tragedii doszło w godzinach szczytu, gdy władze zamknęły połączenia kolejowe między Campsie i Bankstown w zachodniej części Sydney, podczas gdy ekipy ratunkowe próbowały uwolnić panią Nguyen spod lokomotywy.

Natychmiast przewieziono ją do karetki pogotowia, a następnie do szpitala St George, gdzie zmarła w środę rano.

Policja rozmawiała z wieloma świadkami i zapoznała się z nagraniami z monitoringu w ramach prowadzonego dochodzenia.

Maszynista pociągu uzyskał negatywny wynik badania alkomatem.

W środę siostrzeniec pani Nguyen Toan Huyn powiedział Daily Mail Australia, że ​​jego ciotka była na wakacjach w Australii odwiedzać swoją siostrę każdego roku.

Pani Nguyen regularnie udostępniała w mediach społecznościowych zdjęcia ze swoich wizyt w Sydney, m.in. z wakacji w 2022 r. oraz podróży z zeszłego roku, podczas której zamieściła zdjęcia Opery.



Source link