Home Świat Aresztowano mężczyznę z Hongkongu z ponad 100 wężami w spodniach

Aresztowano mężczyznę z Hongkongu z ponad 100 wężami w spodniach

24
0


Niósł sześć worków węży i ​​próbował przekroczyć granicę z miastem Shenzhen, gdy został zatrzymany na odprawie celnej.

Podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy aresztowano mężczyznę próbującego wjechać do kraju Shenzhenmiasto położone w południowych Chinach, pochodzące z Hongkongz niezwykłym ładunkiem: ponad 100 żywych węży ukrytych w jego ubraniu. Kraj ten ma jeden z największych szlaków tego typu międzynarodowego przemytu.




Mężczyzna przywiązał węże do swoich nóg

Zdjęcie: Reprodukcja/ X / Perfil Brasil

Urzędnicy celni z Shenzhen odkryli, że pod spodniami podróżnego znajdował się żywy arsenał węży. Podczas rutynowej kontroli celnicy zauważyli niezwykłe wybrzuszenie w ubraniu pasażera. Po dalszej kontroli znaleźli sześć płóciennych toreb zaklejonych taśmą klejącą. W środku znajdowała się niezliczona ilość węży różnych gatunków, wijących się w ciasnych, ciasnych warunkach.

Podczas kontroli celnicy odkryli, że w kieszeniach spodni, które miał na sobie pasażer, znajdowało się sześć płóciennych woreczków zaklejonych taśmą klejącą.„, podała instytucja w notatce.

Chińskie przepisy dotyczące bezpieczeństwa biologicznego ograniczają przemieszczanie się gatunków obcych. Importowanie lub transportowanie zwierząt bez odpowiednich zezwoleń może skutkować surowymi karami, w tym pozbawieniem wolności. W tym przypadku władze skonfiskowały wszystkie 104 węże, z których wiele nie występuje naturalnie w lokalnej faunie, i badają incydent.

Jakie jest stanowisko Chin w sprawie handlu wężami?

W ciągu ostatniej dekady Chiny nasiliły kampanię przeciwko handlowi zwierzętami. Dzięki częstym i zintensyfikowanym operacjom na lotniskach i innych punktach wjazdu, kraj azjatycki stopniowo rozprawia się z tą powszechną i nielegalną praktyką. Stały nadzór i rygorystyczne kontrole są kluczowymi elementami chińskiej strategii powstrzymania przepływu przemytu dzikich zwierząt.





Source link