Home Technologia Streszczenie odcinka 7 „Star Wars: Acolyte”: Bohaterowie po obu stronach

Streszczenie odcinka 7 „Star Wars: Acolyte”: Bohaterowie po obu stronach

13
0


Otwarcie czołgania z Zemsta sitów jest jednym z najbardziej fascynujących w całym Gwiezdne Wojny. Jego natychmiastowy okrzyk wojenny wyznacza nowy status quo — dotychczas niewidoczny na ekranie, omawiany jedynie w komiksach, a dalsze eksploracje będą miały miejsce wraz z polubienia Wojny Klonów. Ale to zdania, które następują po tym akapicie otwierającym, są prawdziwą salwą. Rozpadająca się Republika, już? Bohaterowie po obu stronach konfliktu, który na zawsze przedstawia się nam jako Dobro kontra Zło, Światło kontra Ciemność? Zło wszędzie?

Oczywiście, były już w tym warstwy, które widzieliśmy jako Zemsta sitów postępował — zło wszędzie się objawiło jako machinacja Palpatine’apo obu stronach Wojny Klonów, aby dokonać tytułowej zemsty. Bohaterowie po obu stronach naprawdę eksplorowali przyszłe historie, żołnierze i przywódcy w wojnie, którą tak niewielu naprawdę rozumiało, jak daremny ostatecznie był ich heroizm, jako pionki na szachownicy. Ale nieodłączne komplikacje, które pojawiają się wraz z nastawianiem ludzi przeciwko sobie, wszystkimi przyczynami, w które wierzą, i wyborami, których dokonują w tym konflikcie, zawsze były trudnym pchaniem i przyciąganiem w samym sercu tego, co Gwiezdne Wojny jest. Seria jest fantasy, wypełniona wspaniałymi bohaterami wiecznego światła, ich wrogiem jest ostateczne zło: maniakalny, chichoczący widmo w dążeniu do stania się nieśmiertelnym ucieleśnieniem samej rozpaczy. To jest nie skomplikowane. Jest strona, po której można być, i strona, po której nie być.

I jeszcze, Gwiezdne Wojny ostatecznie chodzi też o ludzi i ludzi są fascynujące i niedoskonałeBohaterowie mogą podejmować złe decyzje, mogą być zaślepieni ideałami i dokonywać wyborów, które odbiegają od zamierzonych rezultatów. Mogą popaść w ciemność, będąc tak pewni, że to, co robią, jest słuszne. Źli ludzie mogą wyrwać się z niesprawiedliwych systemów lub zapewnić pewną ilość tragicznego uzasadnienia dla przerażających czynów. Niektórzy ludzie, którzy upadli najdalej, mogą zostać wyciągnięci z powrotem na światło i znaleźć odkupienie. Aby uzyskać wyraźne cięcie, jak Gwiezdne Wojny często jest — baśnią w kosmosie, z jasnymi definicjami tego, kto ma rację i sprawiedliwość, a kto się myli i jest zły — często jest w najlepszym wydaniu, grając w swoich skomplikowanych odcieniach i mówiąc o ludzkiej niedoskonałości w samym sercu swojej wielkiej, science fiction scenerii. To właśnie w tym skomplikowanym odcieniu — lub raczej w jego potencjale, napędzanym przez niezliczone inne emocje — Akolita przenosi nas w ten tydzień za sprawą odcinka „Choice”, który w końcu obnaża tajemnicę, która kieruje zarówno jego bohaterami, jak i złoczyńcami: co Naprawdę wydarzyło się tamtej nocy 16 lat temu na Brendoku?

„Wybór”, przedostatni odcinek AkolitaDebiutancki sezon serialu to fascynujący odcinek siostrzany do jego odważnych retrospekcji wróć w trzecim odcinku „Przeznaczenie”. Jeśli ten odcinek grał z A Raszomon wpływ aby zapewnić nam wyjątkową, stronniczą perspektywę wydarzeń, w których Mae i Osha się rozdzieliły, a sabat czarownic Brendok spłonął w płomieniach — ufając, że nie mamy jeszcze pełnego obrazu, ale że rozpoznajemy, że to, co zostało nam przedstawione, było niedoskonałą perspektywą — „Wybór” znajduje wielką siłę nie tylko w kontekście, w jakim przedstawia te same wydarzenia, ale także w poszerzaniu perspektyw, przez które widzimy ten kontekst. Nie będąc już ograniczonym do naiwnej perspektywy dziecka, które pragnie znaleźć własną drogę poza tym, czego się od niego wymaga, tragedia, która rozgrywa się w tym cichym leśnym świecie, rzuca światło i cienie na wszystkie zaangażowane strony. To, co kiedyś było wyraźnymi postaciami zbawicieli w Jedi, staje się skompromitowanymi ludźmi na swój własny sposób, popychanymi i ciągniętymi przez emocjonalne okoliczności, ich postrzegane obowiązki i wrodzoną wadę galaktycznej organizacji, której szerszy obraz często przesłania to, kim jej członkowie muszą być w danym momencie. To, co kiedyś było samolubną furią siostry, staje się wyborem, na który wpływają krzywdy i lęki całej rodziny. To, co w pewnym momencie okazało się tragicznym wypadkiem, w innym przeradza się w serię żalów i nieporozumień, które eksplodują jedno po drugim, niosąc ze sobą nieuchronną, straszną nieuchronność.

© Lucasfilm

Gdy znajome rytmy i sceny odtwarzają się w tym rozszerzonym kontekście — nieustannie przypominając nam jako widzom, że wszystkie te perspektywy są niedoskonałymi wydarzeniami — „Choice” nie tylko sprawia, że ​​wydarzenia z dzieciństwa Mae i Oshy stają się dla nas jaśniejsze, ale też zaciemnia je w fascynująco skomplikowany sposób. Pod koniec odcinka rozumiemy, co wydarzyło się tej jednej nocy na Brendoku: początkowo odrzucony, ale ostatecznie pogodzony z kompromisem, kwartet Jedi testował dwie młode dziewczyny z sabatu czarownic pod kątem ich zdolności do władania Mocą. Jeden z tych Jedi, młody mistrz imieniem Sol, połączył się z tęsknotą jednej z tych dziewcząt, Oshy, za opuszczeniem domu i zostaniem Jedi, a nie czarownicą — powiązanie, które zmusza go do złożenia desperackiego wniosku, że to jego i jego towarzyszy Jedi obowiązkiem jest uwolnienie tych dwójki dzieci z ich domu. Strach i osąd po obu stronach prowadzą do gniewu i konfliktu, gdy Jedi i czarownice zwracają się przeciwko sobie w samoobronie, pozostawiając wielu zabitych. Sol zostaje pozostawiony wśród ruin płonącego sabatu, aby dokonać jednego ostatecznego wyboru: poświęcić jedno dziecko, aby uratować to, do którego się przywiązał. Wybór spośród wielu wyborów nocy, która ostatecznie zostaje zatuszowana, zarówno dla ocalałej Osha, jak i dla szerszego Zakonu Jedi, pozostawiając tylko tych czterech Jedi — Sol, Indarę, jej padawana Torbina i Wookiee Kelnaccę — obciążonych prawdą przez następne 16 lat. Ale to w tych momentach wyboru, w tych lękach, tych gniewach, tych błędnych osądach zarówno Jedi, jak i czarownic Brendok, odcinek śpiewa, wnosząc bałagan fakturowy do tego pozornie wyjaśnionego zrozumienia.

To samo w sobie jest fascynującą paralelą do wcześniejszych retrospekcji, które widzieliśmy w „Destiny” — że paradoksalnie, poznając więcej kontekstu wokół wydarzeń, które się tam rozegrały, zostajemy z jeszcze większą ilością komplikacji i pytań o niepewność. Ale jeśli „Destiny” podniosło kwestie logistyki tych wydarzeń, „Choice” jest odcinkiem siostrzanym, który podnosi kwestie motywacji i pragnień każdej postaci zaangażowanej w te wydarzenia. Jest to szczególnie ważne, ponieważ odcinek jeszcze bardziej rozbija swoje perspektywy, wykraczając poza pogląd czterech Jedi na ten świat lub kowen Brendok jako całość, i na indywidualne perspektywy, z których każda ma własne pragnienia, potrzeby i poglądy moralne. Wśród Jedi widzimy Sola przedstawionego jako rzadkiego mistrza z czymś więcej niż odrobiną pragnienia: tęsknotą za znalezieniem siebie jako padawana, napędzaną wiarą w obowiązek i pragnieniem bycia mentorem kogoś. Mamy Torbina, młodego ucznia padawana, który wzdryga się na myśl o wyrzuceniu go na odległy świat z dala od wygód jego domu Świątyni na Coruscant – „domu”, słowa, którego używa celowo, takiego, które czuje dziwne, że wyszło z ust Jedi — wykonywać ciężką pracę w terenie, tęskniąc za powrotem do tego, co zna. Indara i Kelnacca to prawdopodobnie dwie osoby, które są przedstawiane w najlepszym świetle przez większość odcinka, ale nawet one są skompromitowane przez działania innych: Kelnacca dosłownie, gdy jest opętany przez zdolności Mocy Matki Koril, aby zostać użytym jako broń przeciwko Solowi i Torbinowi, gdy próbują siłą porwać Oschę i Mae, a Indara bardziej etycznie, gdy ostatecznie to ona podejmuje decyzję, kierowaną pragnieniem ochrony zarówno Sola, jak i Oshy, aby ukryć wydarzenia tej nocy.

© Lucasfilm

To samo można powiedzieć o kowenie, który, choć nie jest tu tak bezpośrednio omawiany jak poszczególni Jedi, nadal jest przedstawiany jako mieszanka sprzecznych perspektyw, napędzana podobnymi ludzkimi uczuciami. W centrum tego wszystkiego znajdują się różne perspektywy matek (w sensie zarówno płaszcza jako przywództwa kowenu, jak i jako rodziców Oshy i Mae) Aniseyi i Koril, które reagują w różny sposób na postrzegane zagrożenie, jakie Jedi stanowią, wystawiając na próbę swoje córki. Ten odcinek przedstawia wiele pomysłów kowenu w mroku — w pewnym sensie dlatego, że widzimy je z perspektywy Sol, nieznajomi z dziwnymi mocami którzy potencjalnie zagrażają dwójce dzieci, aby wzmocnić tę moc, w innych, ponieważ widzimy, że moc ta jest wyraźnie używana w agresywnej obronie zarówno w manipulacjach mentalnych Aniseyi, jak i Korila nad Torbinem i Kelnaccą. Ale nawet wtedy, zarówno różne perspektywy Aniseyi, jak i Korila rozmywają tę ciemność, niekoniecznie przedstawiając sabat jako wyraźnie złowrogi. Aniseya rozpoczyna swoje interakcje z Jedi na wrogim froncie, przenikając umysł Torbina, gdy tylko zapukają do drzwi, ale ostatecznie opowiada się przeciwko dużej części swojego siostrzeństwa, aby dokonać wyboru, aby pozwolić Jedi zabrać Oshę, spełniając pragnienie swojej córki, aby wykuć własną ścieżkę z miłości. Tymczasem Koril zachowuje tę agresywną postawę przez cały odcinek i jest tą, która gromadzi swoje koleżanki czarownice do broni, gdy Sol i Torbin przybywają po raz drugi, mówiąc Mae, aby się wściekła i wykorzystała ten gniew do obrony swojej rodziny — gniew, który ostatecznie skutkuje tym, że Mae nieumyślnie spala cały swój dom. To Koril przygotowuje grunt pod bitwę, ale to Sol i Torbin naprawdę ją rozpoczynają, zapalając swoje miecze świetlne — zwłaszcza, że ​​Sol natychmiast wbija swój w klatkę piersiową Aniseyi, co jest niemal instynktowną reakcją na jej użycie Mocy, której intencji nigdy nie wyjaśnia ani postaciom, ani widzom. Pozostają nam tylko jej ostatnie słowa skierowane do Sola, zanim rozpęta się piekło: dawała mu to, czego chciał, pozwalając Osha odejść z nim, a ona zostaje odpłacona jego osądem i strachem, co skutkuje jej śmiercią i pozorną śmiercią prawie każdej innej czarownicy w sabacie, po tym, jak Koril najwyraźniej wykorzystuje ich połączoną moc, by przytłoczyć i opętać Kelnaccę.

Jednak nie jest to koniecznie najbardziej odrażający wybór, jakiego Sol dokonuje pod koniec odcinka. Jest to najbardziej zrozumiały wybór — napięta sytuacja, użycie Mocy, której nie rozumie, tuż przed sobą, nagła decyzja, by odpowiedzieć na agresję przytłaczającą agresją, w nadziei, że całkowicie rozładuje to sytuację. Ale jak powiedzieliśmy, ciemność istnieje we wszystkich tych postaciach i ich człowieczeństwie, a to jego drugi wybór przygotowuje grunt pod Akolitaprzekonujące emocjonalne stawki zmierzające do finału. Po podwójnym chaosie wybuchającego pożaru i bitwie między Jedi, czarownicami i opętaną Kelnaccą, w końcu zostaje nam ujawnione, że kiedy Sol natknął się na Mae i Oshę na rozpadającym się moście, to było On kto dotrzymywał kroku Mocy: a kiedy nie mógł już dłużej, postanowił pozwolić Mae upaść na pozorną śmierć i uratować dziecko, które pragnął przeobrazić w ucznia, którego zawsze pragnął. Nikt nie zostaje nietknięty przez ciemność pod koniec „Wyboru”, ale w wielu aspektach ta ciemność była już obecna, kiedy po raz pierwszy spotkaliśmy wszystkie te postacie, po prostu przejawiając się na różne sposoby — egoizm, pożądanie, przywiązanie, pycha. Wszystkie ludzkie uczucia, które zderzają się i mieszają, aby horror tych wydarzeń rozwijał się w sposób, w jaki się rozwija.

© Lucasfilm

To właśnie w tym emocjonalnie skomplikowanym, jasnym, choć niejasnym momencie, rozpoczyna się scena, która Akolitafinał, pełen potencjału, który jest tak samo uwikłany (i uczyniony najbardziej interesującym) w całej tej niepewności. Czy będzie to wielkie starcie Dobra ze Złem, jak Gwiezdne Wojny tak szeroko często jest? Móc co się stanie, jeśli pośród warstw i zawiłości ujawnionych faktów na temat tego, co naprawdę wydarzyło się na Brendoku, prawda ta zostanie z kolei ujawniona osobom takim jak Osha i Mae? Jak będzie wyglądał Nieznajomy?lub Zakon Jedi w ogóle, wpływają na ten głęboko osobisty konflikt? Nawet teraz, gdy prawda została ujawniona publiczności, tak naprawdę jasne jest tylko jedno: po obu stronach są bohaterowie. Ale zło — jego zdolność, nawet w tym oświeconym wieku Wysokiej Republiki — jest wszędzie.


Chcesz więcej wiadomości o io9? Sprawdź, kiedy spodziewać się najnowszych Podziwiać, Gwiezdne Wojny, I Star Trek wydania, co dalej DC Universe w filmach i telewizjii wszystko, co musisz wiedzieć o przyszłości Doktor Kto.



Source link