ATP Montpellier: Hurkacz zwycięski w starciu z Wawrinką. Przegląd wydarzeń i zapowiedź kolejnych spotkań
Wrocławianin w świetnym stylu zaznaczył swoją obecność na kortach, co potwierdza ostatni wynik jego starcia ze Stanem Wawrinką. Hubert Hurkacz rozstrzygnął ten pojedynek na swoją korzyść w trzech setach, zwyciężając 2:1. Choć drugi set padł łupem utytułowanego Szwajcara (3:6), Polak kontrolował przebieg meczu w pierwszej i decydującej partii, wygrywając je pewnie do trzech. To zwycięstwo jest niezwykle istotne w kontekście budowania pewności siebie, zwłaszcza że wrocławianin wraca do regularnej gry w cyklu ATP po przerwie spowodowanej kontuzją.
Tradycja halowego grania we Francji
Turniej w Montpellier od lat zajmuje stałe miejsce w kalendarzu tuż po wielkoszlemowym Australian Open, niezmiennie dostarczając kibicom tenisa halowego na najwyższym poziomie. Tegoroczna edycja nie stanowi wyjątku, a drugi dzień zawodów zapowiada się pasjonująco, oferując dokończenie pierwszej rundy i kilka zestawień, które mogą przynieść sporo emocji.
Analiza nadchodzących pojedynków
Ciekawie zapowiada się rywalizacja Titouana Drogueta z Janem Choinskim. Obaj panowie spotkali się niedawno w pierwszej rundzie kwalifikacji do Australian Open, gdzie górą był Droguet, wygrywając w dwóch dość wyrównanych setach. Francuz, grający przed własną publicznością, ponownie staje w roli faworyta, choć różnica klas między tymi zawodnikami jest niewielka. Należy spodziewać się zaciętego boju, w którym o wyniku zadecydują detale i dyspozycja w kluczowych momentach.
Z kolei w starciu Andrei Vavassoriego z Ugo Blanchetem trudno wskazać jednoznacznego zwycięzcę. Włoch jest uznawany za jednego z czołowych deblistów świata, jednak w grze pojedynczej nie dominuje już tak wyraźnie. To otwiera szansę przed Blanchetem, któremu dodatkowego wiatru w żagle mogą dodać trybuny. Ostateczny wynik będzie prawdopodobnie zależał od tego, kto zachowa więcej zimnej krwi przy najważniejszych piłkach, choć lokalny atut daje minimalną przewagę Francuzowi.
Faworyci i powroty do przeszłości
Na kort w Montpellier wyjdzie również Aleksandar Kovacevic, dla którego ten obiekt ma szczególne znaczenie. To właśnie tutaj w ubiegłym roku rozegrał prawdopodobnie najlepszy turniej w karierze, eliminując w półfinale Andrieja Rublowa i ulegając w finale Felixowi Auger-Aliassime dopiero po tie-breaku w trzecim secie. Amerykanin z pewnością liczy na powtórzenie tego sukcesu. Losowanie pierwszej rundy okazało się dla niego łaskawe – jego rywalem będzie Moise Kouame, zajmujący odległe 551. miejsce w rankingu, co czyni Kovacevica murowanym faworytem tego spotkania.
Wspomniany wcześniej Hubert Hurkacz, po zwycięstwie nad Wawrinką, w kolejnym etapie zmierzy się z Martinem Dammem. Halowe korty twarde to nawierzchnia, na której Polak czuje się wyśmienicie i jest na niej wyjątkowo groźny dla każdego rywala. Kluczem do sukcesu będzie funkcjonowanie jego potężnego serwisu. Patrząc na turniejową drabinkę, Hurkacz wyrasta na jednego z głównych kandydatów do wzniesienia trofeum w najbliższą niedzielę.